O dwóch takich, którzy poszli w inną stronę

dwócch takich.jpg

Dzisiaj opowiem Wam dwie jakże odmienne historie pokazujące piękno, ale też i misyjność zawodu jakim jest trener. W tym tekście będziemy mówić o szkoleniowcu piłki nożnej, ale to nie ma tak naprawdę zbyt dużego znaczenia, ponieważ przytaczane opowieści są uniwersalne i mogą zdarzyć się w koszykówce, siatkówce i wielu innych dyscyplinach sportowych. Nie będzie to fikcja literacka, ale opowiem Wam to co mi się przydarzyło. Będzie to nic innego jak proza życia… mojego życia. I to niekrótka, bo spędziłem z moimi zawodnikami odpowiednio 6 i 5 lat (jeśli dobrze policzyłem 😉 ).

Czytaj dalej

Trener przeklina! Patologia! Na pewno?

woman-hand-shows-middle-finger-picjumbo-com.jpg
Dzisiaj tekst trudny i kontrowersyjny. Pewnie niektórzy z Was myślą „o czym tu w ogóle dyskutować”. Nie byłbym jednak sobą, gdybym się z tematem nie „rozprawił”.
Dwa dni temu napisałem post na Facebooku.
 

W weekend byliśmy na turnieju w Mrągowie. Formuła każdy z każdym 10 drużyn, kategoria U12. Gramy przedostatni mecz, wygrana daje nam bardzo duże szanse na zwycięstwo w całej imprezie.

W około 18 minucie meczu (graliśmy po 25) przegrywamy 0-1. Wołam jednego z zawodników i mówię: „teraz nie jest czas na dąsanie się, marudzenie czy pretensje. Teraz trzeba zapier….lać. Rozumiesz? ” Gracz kiwnął głową, że „tak”. Wygraliśmy to spotkanie 2-1. Cały turniej również skończyliśmy na pierwszym miejscu.

Co Wy o tym myślicie?

Celowo umieściłem w nim bardzo mało informacji na temat tła całej opisywanej sytuacji, aby zobaczyć reakcje czytających. Liczyłem się z tym, że wyleje się na moją głowę wiadro pomyj i w sumie jestem zaskoczony, że było ich tak mało. Oprócz „Janusza Wójcika piłki młodzieżowej”, „patologia” i tego, że to ja powinienem „zapier…lać za autobusem” nic więcej mi w pamięć trwale nie zapadło. 😉 Pozostałe informacje zwrotne wobec mojego zachowania były nienacechowane emocjami lub popierane argumentami. Fajnie było także przeczytać komentarze, w których osoby wyrażały zrozumienie dla zaistniałej sytuacji.

Czytaj dalej

Najtrudniejszy zawód świata?

vidar-nordli-mathisen-563194-unsplash

Photo by Vidar Nordli-Mathisen on Unsplash

Jestem trenerem piłki nożnej od 8 lat. Poświęciłem się w pełni tej profesji i zbudowałem wokół niej całe moje życie. Uważam więc, że mam wystarczające doświadczenie, aby przeanalizować ten zawód pod kątem pytania „Czy trener piłki nożnej to najtrudniejszy zawód świata?”. Zastanówmy się więc czy rzeczywiście jest on trudny, czy może jest zupełnie odwrotnie.

Czytaj dalej

Rodzic kontra trener. Bitwa wszech czasów.

robert-collins-333411-unsplash

Każdy z nas pełni w życiu określone role. Dziecko w szkole jest uczniem, na boisku jest zawodnikiem, w domu synem lub córką. Dorosły mężczyzna w związku z kobietą pełni rolę partnera, męża, a gdy mają potomstwo również rodzica – ojca. Analogicznie kobieta, jest żoną, partnerką, matką. W pracy bywamy pracownikami podległymi komuś lub tymi którzy stoją na czele zespołu odpowiadającego za jakiś projekt. Im bardziej aktywnie żyjemy, tym liczba ról się zwiększa. Na potrzeby dzisiejszego tekstu zajmiemy się dwoma z nich: trenerem i rodzicem (w kontekście jego roli w procesie szkolenia).

Czytaj dalej

Raymond Verheijen w formie – relacja z sympozjum

DSC06648.jpg

Po wcześniejszym wpisie Raymond Verheijen „nokautuje” kurs wyrównawczy UEFA A, w którym porównałem od strony warsztatowej sympozjum Raymonda Verheijena z kursem wyrównawczym UEFA A, dzisiaj chciałbym zaprezentować wiedzę jaką przedstawił holenderski trener w Centralnym Ośrodku Sportu „Torwar” w Warszawie. Była ona podzielona na 4 bloki: teoria piłki nożnej, taktyka, postrzeganie gry i myślenie w piłce nożnej. W takiej też kolejności postaram się je opisać. Jeśli jeszcze nie masz za sobą wspomnianego wyżej artykułu, to kliknij i przeczytaj. Natomiast jeśli już się z nim zapoznałaś/-eś, spokojnie możesz czytać ten tekst dalej.

Czytaj dalej