Gówniane rondo

Rozumienie gry w piłce nożnejvehicles-passing-on-a-roundabout-2833724

Tytuł nie jest wymyślony przeze mnie. W tekście przedstawiam Wam pogląd Raymonda Verheijena na bardzo często stosowaną w treningach piłki nożnej na całym świecie grę „rondo”. 23 lutego 2020 roku miałem przyjemność uczestniczyć w 5-godzinnej konferencji tylko z ww. prelegentem. Dużo rzeczy powtórzyło się z poprzedniego razu więc nie będę jeszcze raz ich opisywał tylko odsyłam Was do artykułu, który wtedy napisałem Raymond Verheijen w formie – relacja z sympozjum. A teraz zapraszam dalej.

Czytaj dalej

O dwóch takich, którzy poszli w inną stronę

dwócch takich.jpg

Dzisiaj opowiem Wam dwie jakże odmienne historie pokazujące piękno, ale też i misyjność zawodu jakim jest trener. W tym tekście będziemy mówić o szkoleniowcu piłki nożnej, ale to nie ma tak naprawdę zbyt dużego znaczenia, ponieważ przytaczane opowieści są uniwersalne i mogą zdarzyć się w koszykówce, siatkówce i wielu innych dyscyplinach sportowych. Nie będzie to fikcja literacka, ale opowiem Wam to co mi się przydarzyło. Będzie to nic innego jak proza życia… mojego życia. I to niekrótka, bo spędziłem z moimi zawodnikami odpowiednio 6 i 5 lat (jeśli dobrze policzyłem 😉 ).

Czytaj dalej

Pokonać Liverpool i Everton – Anglia trenera okiem.

IMG_20191201_132827_1

W zeszły roku po raz pierwszy w moim życiu miałem możliwość wyjazdu do Anglii. Przyjemność z tej podróży była tym większa gdyż był on połączony z moją pasją – piłką nożną. Wraz z moimi 5 zawodnikami dołączyliśmy do projektu FFA PRO i wyjechaliśmy rozegrać 3 sparingi z akademiami klubów występujących na poziomie Premier League. Niestety z różnych względów nie udokumentowałem mojego wyjazdu na blogu dlatego tym wpisem chcę odkupić swoje winy i przekazać Wam moją relację z pobytu na angielskiej ziemi.

Czytaj dalej

Trener przeklina! Patologia! Na pewno?

woman-hand-shows-middle-finger-picjumbo-com.jpg
Dzisiaj tekst trudny i kontrowersyjny. Pewnie niektórzy z Was myślą „o czym tu w ogóle dyskutować”. Nie byłbym jednak sobą, gdybym się z tematem nie „rozprawił”.
Dwa dni temu napisałem post na Facebooku.
 

W weekend byliśmy na turnieju w Mrągowie. Formuła każdy z każdym 10 drużyn, kategoria U12. Gramy przedostatni mecz, wygrana daje nam bardzo duże szanse na zwycięstwo w całej imprezie.

W około 18 minucie meczu (graliśmy po 25) przegrywamy 0-1. Wołam jednego z zawodników i mówię: „teraz nie jest czas na dąsanie się, marudzenie czy pretensje. Teraz trzeba zapier….lać. Rozumiesz? ” Gracz kiwnął głową, że „tak”. Wygraliśmy to spotkanie 2-1. Cały turniej również skończyliśmy na pierwszym miejscu.

Co Wy o tym myślicie?

Celowo umieściłem w nim bardzo mało informacji na temat tła całej opisywanej sytuacji, aby zobaczyć reakcje czytających. Liczyłem się z tym, że wyleje się na moją głowę wiadro pomyj i w sumie jestem zaskoczony, że było ich tak mało. Oprócz „Janusza Wójcika piłki młodzieżowej”, „patologia” i tego, że to ja powinienem „zapier…lać za autobusem” nic więcej mi w pamięć trwale nie zapadło. 😉 Pozostałe informacje zwrotne wobec mojego zachowania były nienacechowane emocjami lub popierane argumentami. Fajnie było także przeczytać komentarze, w których osoby wyrażały zrozumienie dla zaistniałej sytuacji.

Czytaj dalej

Rozumienie gry w piłce nożnej

art-artsy-bulb-1938318.jpg

Rozumienie gry, to jeden z moich ulubionych tematów w pracy trenera. Dla mnie wszystko zaczyna i kończy się na tym, czy zawodnik rozumie to, co dzieje się na boisku. Rozwijanie jego inteligencji uważam za rzeczą priorytetową, przez którą często zaniedbuję inne elementy wyszkolenia gracza. Jest to jednak zaniedbywanie świadome, ponieważ uważam, że zajęcia w klubie są od tego, żeby ćwiczyć te rzeczy, których dziecko nie jest samo w stanie doskonalić poza treningami. Żonglerka, czucie piłki, gra 1v1, to wszystko można robić samemu bądź z jedną towarzyszącą osobą. Natomiast koncept tworzenia linii podania według mnie może zostać zrealizowany tylko, gdy mamy dwie grające na przeciwko siebie drużyny. Chciałbym, aby ten artykuł był obszerną publikacją dotyczącą rozumienia gry czyli tego, czego przede wszystkim moim zdaniem  brakuje zawodnikom szkolonym w Polsce.

Czytaj dalej